sob_6844

Podsumowanie turnieju w Rzeszowie

Zawodniczki KSZO Ostrowiec ze zmiennym szczęściem radzą sobie w przedsezonowych sparingach. Kolejny sprawdzian podopiecznych Dariusza Parkitnego miał miejsce w silnie obsadzonym turnieju o Puchar Developresu w Rzeszowie. Do rozpoczęcia sezonu Orlen Ligi i pierwszego meczu z Impelem pozostały jeszcze dwa tygodnie, dlatego  była to jedna z ostatnich możliwości sprawdzenia wszystkich zawodniczek w warunkach meczowych.

W piątkowych meczach przeciwniczkami naszego zespołu był ukraiński zespół  Chimik Jużnyj oraz gospodarz turnieju Developres Rzeszów. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2  (16:25, 19:25, 25:21), natomiast w drugim meczu KSZO uległo drużynie z Rzeszowa 0:3 (10:25, 21:25, 19:25). W obu spotkaniach dobre fragmenty gry we wszystkich elementach przeplatane były błędami własnymi i stratą kilku punktów z rzędu.

W sobotnim meczu z Muszynianką i niedzielnym z ŁKS Łódź scenariusz był bardzo podobny i oba spotkania KSZO przegrał w stosunku 1:2 w setach 25:22, 16:25, 14:25 – z Muszynianką – oraz  21:25, 17:25, 25:20 z ŁKS Łódź.

 

– Po tych dwóch turniejach udało nam się zgromadzić wiedzę na temat naszych mocnych punktów oraz elementów nad którymi trzeba jeszcze przez najbliższe dwa tygodnie popracować – mówi szkoleniowiec KSZO Dariusz Parkitny. Jestem bardzo zadowolony, że udało nam się rozegrać sety kontrolne z mocnymi personalnie ekipami i na tym tle porównać rozwój oraz umiejętności naszych zawodniczek. Jest jeszcze nad czym pracować, a szczegółowe analizy pozwolą nam wyłonić wyjściową szóstkę na pierwszy ligowy mecz. Do ekipy dołączyła już nasza libero Volha Pauliukouskaya, która w barwach Białorusi znacznie przyczyniła się do awansu tego zespołu do Mistrzostw Europy.
Przed inauguracją ligi zagramy jeszcze jeden mecz sparingowy z zespołem Orlen Ligi, ale już w pełnym wymiarze, do trzech wygranych setów i mam nadzieję, że w pełnym składzie osobowym. Liczę, że w pełni gotowa do gry będzie nasza atakująca Zuzanna Czyżnielewska, która na pierwszym turnieju w Gliwicach nabawiła się lekkiego urazu i trenuje w niepełnym zakresie. Nasz zespół w obecnym sezonie, to taka mieszanka młodości z rutyną i mam nadzieję, że takie połączenie da nam wymierny efekt w postaci naszej dobrej gry w nadchodzącym sezonie – mówił po turnieju trener Dariusz Parkitny.