SOB_9303

Trenerzy o meczu KSZO – MKS Dąbrowa Górnicza

Adam Grabowski, trener KSZO Ostrowiec:

– Spodziewałem się, że to będzie trudny mecz i tak też było. Dąbrowa bardzo mocno walczyła o każdą piłkę. My cieszymy się z wygranej i punktów. Podczas meczu interesuje mnie wygrana w każdej kolejnej akcji – na tym się skupiam. Taką mam filozofię i tego się trzymam. Musimy jeszcze usiąść z zespołem i porozmawiać i pokazać sobie, że jeżeli realizujemy to, co sobie założyliśmy, to co mamy wypracowane i ułożone i jeżeli każda zawodniczka to realizuje, to zupełnie inaczej nam się gra. Jeśli natomiast ktoś się gdzieś zapomni, albo nie przypilnuje tak jak należy, to zaraz robią nam się dziury i zaczynamy mieć problemy. Tak ten zespół funkcjonuje i inaczej chyba nie będzie.

 

Magdalena Śliwa, trener MKS Dąbrowa Górnicza:

– Trzeci set przegraliśmy na przewagi. W drugim secie mieliśmy takie bezpieczne prowadzenie i niestety te punkty straciłyśmy, czego sobie nie mogę darować. Z kolei w trzecim secie po pościgu od stanu 1:7 udało nam się wyjść na naprawdę dobry wynik i niewiele brakło, żeby tego seta wygrać. Nie wiem, co by było dalej, bo dziewczyny fajnie się nakręciły i cholernie żałuję, że nie udało nam się tutaj wywalczyć żadnego punktu.

Jak my to mówimy, takie paprochy wpadały nam w obronie, a takie rzeczy nie mogą mieć miejsca. Właśnie takimi szczegółami przegrywamy spotkania.