DSC_4666

Wygrany set na pocieszenie

I liga siatkówki. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – MKS San-Pajda Jarosław 1:3 (25:20, 16:25, 17:25, 15:25).

KSZO: Klekot, Kacprzak, Marcyjanik, Piotrowska, Kobus, Rdzanek (libero), Kawa oraz Błaszczyk (libero), Kmuk i Klepacz. Trener: Marcin Cebo.

San-Pajda: Chmielewska, Brzezińska (libero), Saj, Dudek, Bryda, Jagodzińska, Stroiwąs oraz Dutkiewicz (libero), Michalska, Bartkowska, Stroiwąs, Łyszkiewicz. Trener: Piotr Pajda.

Sporych nadziei na końcowy triumf dostarczyły siatkarki KSZO, w składzie których tym razem zabrakło Karoliny Szczygieł. Dotychczasowa rozgrywająca pomarańczowo-czarnych rozwiązała bowiem kontrakt z klubem.

W pierwszym secie świetnie serwowała Emilka Piotrowska, a w ataku nie myliły się Monika Kacprzak, Monika Kawa i Julia Marcyjanik. Silnym punktem zespołu był atak z szóstej strefy. Cały czas wynik oscylował wokół remisu, a jarosławianki prowadziły nawet 16:14. W tym momencie losy seta odmieniły dwa punktowe bloki, asa serwisowego dołożyła Izabela Klekot i po udanym ataku Moniki Kacprzak nasza drużyna wyszła na prowadzenie 20:16, a później 23:17. Gra punkt za punkt pozwoliła ostrowczankom objąć prowadzenie w meczu.

Niestety, konsekwencji w grze zabrakło KSZO w trzech kolejnych odsłonach meczu, choć w drugim secie do stanu 11:11 toczyła się wyrównana gra. Później ekipa San-Pajdy wypracowała kilkupunktowe prowadzenie, które przy błędach ostrowczanek na przyjęciu jeszcze powiększyła.

Trzeci i czwarty set były już jednostronnym widowiskiem. Od początku obu partii wyżej notowane w tabeli siatkarki z Jarosławia prowadziły dość wysoko i w konsekwencji z Ostrowca wyjechały z kompletem punktów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *